To nam dorosłym wszystko przeszkadza, dzieci maja zabawę ….

Rower Cargo to rower towarowy, którego historia sięga czasów przedwojennych. Dziś odkrywany na nowo. Nie jest to rower górski, ani ostatnio modne enduro. To jest „typowy” rower miejski. Można go kupić w sklepie, jednak ciężko w Polsce o wybór.

IMG_20190508_203836

 

Ja zdecydowałem się na wersję dwukołową, czyli jednoślad. Jest węższy, szybszy i zwrotniejszy od wersji trójkołowej. Możemy za to przewrócić się prawie jak na zwykłym rowerze, gdzie przy trójkołowej konstrukcji możemy śmigać nawet po lodzie. Jednoślad jednak może być bez problemu zabrany do pociągu i jest łatwy do prowadzenia przy wyższych prędkościach, to przesądziło o wyborze. Pod kabiną dopatrzymy się pręta, który steruje przednim kołem. Jeśli ktoś jeździł motocyklem to od razu pojedzie, jeśli ktoś dosiada sporadycznie rower, będzie potrzebował kilku minut na ogarnięcie. Mamy normalne przerzutki, zębatki i co najważniejsze hamulce hydrauliczne.

img_20180303_164045_stereo-01-01.jpeg

Możliwości tego sprzętu są ogromne, gdyż ładowność tego roweru to 80kg. Nie jest zatem problemem przewóz rowerka gdy dzieciak nam wysiądzie lub musimy przejechać jakiś głupi odcinek zanim dojedziemy do parku. Możemy służyć jako rower serwisowy na kilkudniowym przejeździe kolarskim. Sama kabina posiada wiele komfortowych udogodnień takich jak otwierane otwory wentylacyjne, moskitierę, podgrzewane siedzenia (serio myślę o dołożeniu masażu), osłonę od słońca i bagażnik do którego schowamy dwie hulajnogi.

cabina

 

Reklamy